Newsletter "Droga Serca"

Zobacz Archiwum Newslettera

nr 9 - luty 2012

  1. Każda decyzja, każdy wybór redefiniuje Twoje dotychczasowe życie. Rok 2012.
  2. Bogactwo i obfitość – kurs internetowy
Każda decyzja, każdy wybór redefiniuje Twoje dotychczasowe życie. Rok 2012.

      Kilkakrotnie zmieniałem tytuł tego artykułu, bo w miarę pisania zmieniał się jego temat. Zdarzyło mi się pierwszy raz. Kasowałem całe akapity i pisałem od nowa. Zacząłem pisać o jednej sprawie, poprowadziła ona do innej aż w końcu wylądowałem na tym o czym jest w ostatecznym tytule.

       Powodem napisania tego artykułu jest to, że zauważyłem że w ostatnich latach wiele osób stawia sobie pytanie „Po co tu jestem?” „Jaka powinienem robić w życiu” „ Co będzie po roku 2012?” Wynika to z tego, że żyjemy w czasach przejściowych, w czasach zmiennych i niepewnych. Nie jest już tak jak kiedyś, że wchodząc w dorosłe życie człowiek wiedział, że przejdzie na emeryturę wykonując ten sam zawód. Teraz tak nie jest. Nasze wykształcenie jest bardziej wielopoziomowe, bardziej uniwersalne i obecnie można powiedzieć, że człowiek zmieni zawód co najmniej raz w życiu. Dodatkowo dochodzą jeszcze pompowane wciąż przez media strachy związane z kryzysem czy rokiem 2012. Efektem jest mętlik w głowach wielu ludzi i w pewnym sensie poczucie bezsilności.

       Wiele elementów naszego życia jest z góry ustalonych. Niektóre z nich nawet jeszcze przed urodzeniem. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że nie wierzymy w takie rzeczy, że karma nie istnieje i że człowiek ma całkowitą wolną wolę robienia tego co zechce. Łatwo powiedzieć, ale trudno Ci wyobrazić sobie, że jesteś np. strażakiem, nauczycielem, prezesem NBP, sprzedawcą na stacji benzynowej, kierowcą TIR-a czy górnikiem. Zakładam oczywiście, że nie wykonujesz żadnego z tych zajęć. Jeśli wykonujesz, to je wykreśl z tej listy. Jeśli trudni to sobie wyobrazić, to jest to mało możliwe.

       Czy naprawdę myślisz, że mógłbyś być kimkolwiek? Nie mówię o czystych możliwościach, tylko o praktycznej sytuacji. Jasne, gdybyś zechciał mógłbyś zacząć się przeszkalać i zostać kimś zupełnie innym niż jesteś teraz. Kimś innym w sensie zawodowym oczywiście. Ale nie chcesz i nie jesteś. To kim jesteś teraz, to jaki zawód wykonujesz, to w jakim miejscu w życiu jesteś, wynika ze wszystkiego tego co zrobiłeś do tej pory. To kim jesteś teraz jest wynikiem Twoich wcześniejszych działań, decyzji i wyborów, przygotowań, różnych zdarzeń z przeszłości, kontaktów z innymi ludźmi. Nic to nie stało się przez przypadek.

       Więc jeśli masz jakieś obawy przed przyszłością, uspokój je. Przyszłość odsłoni swoje tajemnice w odpowiednim czasie a Ty będziesz w takim miejscu do którego się przygotowywałeś całe życie. Nie będzie jakiejś wielkiej niespodzianki.

       Nie obawiaj się końca świata w grudniu 2012. Bo końca świata nie będzie. To będzie tylko przetasowanie. Oczywiście mogą być pewne mniej lub bardziej gwałtowne wydarzenia np. nowy kryzys finansowy, bankructwa banków czy upadek obecnego systemu bankowego. Aczkolwiek prawdopodobieństwo tego jest mniejsze niż wydawało się jeszcze rok temu.

       Świat idzie w kierunku przewartościowania. Jeśli jesteś finansistą, to może rzeczywiście warto by podszkolić się w jakiejś innej dziedzinie. A może nie. Może finanse też przejdą taką transformację, że będą służyć powszechnemu dobru wszystkich ludzi. I odpadną tylko Ci, którzy dziś biorą milionowe bonusy, a większość sektora pozostanie i zacznie działać inaczej. Bo nie wiem czy wiesz, że w niektórych kulturach, np. w krajach islamskich, banki działają na trochę innych zasadach niż w naszej kulturze. Może i nas to czeka. Wszystko zależy od tego jak bardzo kurczowo będziemy się trzymać dotychczasowych przyzwyczajeń i bronić się przed zmianami.
Przewartościowanie następuje najpierw w naszych głowach. W wielu już nastąpiło. Pora więc na to, aby zmiana nastąpiła w zewnętrznym paradygmacie.

       Dzisiaj ludzie rozmawiają o tym, że gdzieś jest dobra lub zła energia, są dobre wibracje. Wiele osób kojarzy, przynajmniej mniej więcej, że jest coś takiego jak jedność ciało - duch – umysł. A jeszcze 10 czy 15 lat temu gdy mówiło się o energii, to ludzie traktowali cię jak dziwaka. Jeszcze 5 czy 6 lat temu rozmawiałem z kimś i nieopatrznie powiedziałem, że pracuję z energiami. A on na to – „O, to pracuje Pan w elektrowni?”.

       Zmiana nastąpiła w ludziach. Zmiana musi więc wyjść do systemów, które tworzymy. To już się dzieje. Zobacz co działo się i dzieje w krajach arabskich które rządzone były przez autokratyczne dyktatury. Następny krok w tych krajach to wzrost znaczenia kobiet, równouprawnienie kobiet. W krajach zachodnich nierównowaga stworzyła się w sferze finansów i to jest miejsce, w którym powinno nastąpić największe przewartościowanie. Nie wiemy jednak jak to będzie wyglądać i w jakiej formie nastąpi. Moje przeczucia są takie, że najlepszym podejściem do tego tematu jest samemu zająć się likwidowaniem nierównowagi we własnych finansach. Jeśli masz duże długi, postaraj się część spłacić jak najszybciej. Jeśli masz zamiar brać kredyt, bądź rozsądny i bardziej konserwatywny w ocenach niż bank. Jeśli masz duże wydatki bieżące, postaraj się żyć w bardziej prosty sposób. Nie musimy mieć najnowszego typu telefonu, telewizora czy komputera. Żyj prosto. Jeśli większość posiłków zjadasz na mieście, w pośpiechu, postaraj się to zmienić. Ureguluj swój sen, dostosuj go bardziej do rytmu dnia i nocy.


       Technologia to kolejne miejsce, w którym nasz świat jest w nierównowadze. Uzależnienie od Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, telefonów komórkowych czy kart kredytowych jest tak samo niebezpieczne jak życie w długach, których nie da się spłacić.

       Pomyśl przez chwilę, gdyby przez jakiś czas nie było Internetu, co ludzie ze sobą by zrobili? To tak jak alkoholicy w prohibicji, tyle że nie da się kupić dostępu do sieci w szarej strefie. A co zrobiłyby firmy, które mają wszystkie swoje dane gdzieś na serwerach? Otrzeźwiej i zamiast siedzieć przy komputerze wyjdź na spacer i zrób z tego codzienną rutynę. Skieruj swoją energię w stronę równowagi.

       Tak więc końca świata pewnie nie będzie, ale mogą być pewne perturbacje. Tak na wszelki wypadek nie planuj wyjazdu na święta gdzieś daleko za granicę, lepiej zostań blisko rodziny. Na wszelki wypadek wypłać z banku więcej gotówki niż zwykle. I tyle. I odpuść sobie. Nie myśl o tym. Bo martwienie się nic nie da, może tylko pogorszyć Twoje samopoczucie.

       Żyj w chwili, bo to jest jedyna prawda, do której mamy dostęp. Nie żyj w głowie, w swoich myślach, w przyszłości czy w przeszłości. Żyj w teraźniejszości.

       Nie żyj w emocjach, w strachach, zmartwieniach, nie próbuj kontrolować rzeczy nad którymi nie masz kontroli. W zasadzie człowiek ma niewielką kontrole nad wydarzeniami i innymi ludźmi. Zamiast życia w emocjach i iluzji kontroli, zwróć uwagę na to co NAPRAWDĘ jest wokół Ciebie i wewnątrz Ciebie. Kultywuj uważność.

      Tyle możemy zrobić. To mało, ale zarazem bardzo wiele. Bo to są rady dawane we wszystkich tradycjach duchowych, to są drogowskazy dawane od setek lat. Teraz ciągle jak najbardziej aktualne. Także w roku 2012.

       Powracając do tematu od którego zacząłem. Istnieje ciąg przyczynowo-skutkowy. Są więc konsekwencje tego co robiliśmy do tej pory, naszych decyzji i wyborów. Cokolwiek będziesz robić za 6 miesięcy, rok czy za dwa, wynikać będzie z tego co robiłeś przez całe swoje życie, ale też zależy od tego co robisz dzisiaj czy zrobisz jutro.

       Jest tu pewna sprzeczność, ale jest to sprzeczność tylko pozorna.

       Przytoczę tu słowa amerykańskiej nauczycielki duchowej Caroline Myss. To bardzo mądre i głębokie myśli., Nie rozumiemy tego na poziomie logicznym bo to są sprawy którym zrozumieć się nie da. To jest metafizyka. Nawet nie próbuj tego zrozumieć. Możesz natomiast to poczuć, objąć to całym sobą, nie tylko rozumem. I gdy to zrobisz, wtedy będziesz wiedzieć, że to prawda.

       W każdym momencie gdy dokonujemy jakiegoś wyboru czy podejmujemy decyzję, następuje przewartościowanie całego naszego dotychczasowego życia.

       Każda decyzja, każdy wybór, w każdej chwili, redefiniuje Twoje dotychczasowe życie. Każdy wybór przerabia Twoje życie od nowa.

       Tak więc to co będzie twoim udziałem będzie wynikało z tego co działo się w Twoim życiu do tej pory, ale także będzie zależne od wyborów, których dokonujesz TERAZ. I pamiętaj, że brak wyboru też jest wyborem.

       To są słowa i idee, które powinny w każdym z nas wzbudzić optymizm. Nie warto poddawać się nastrojom kreowanym prze media, nie warto słuchać plotek, ponieważ to są wybory które utrwalają w nas stare paradygmaty.

       Warto natomiast zastanowić się co jest w naszym życiu najważniejsze, czemu chcemy poświęcić następną chwilę, co jest naprawdę warte naszej uwagi. Warto otworzyć oczy i żyć z większą świadomością i odpowiedzialnością. Na to nigdy nie jest i nie będzie za późno.
 


 

Bogactwo i obfitość – kurs internetowy

       Od wczoraj można się zapisać na mój nowy 3-miesięczny kurs internetowy „Bogactwo i Obfitość”.

       Kurs ten stanowi bardziej metafizyczne i psychologiczne spojrzenie na temat obfitości i bogactwa. Bo wielu z nas zna „materialne” zasady sukcesu natomiast jakoś nie potrafimy wprowadzić ich w życie. Jest coś w nas samych, coś co nas blokuje, coś co nas sabotuje. W tej sytuacji sama znajomość zasad nie wystarcza.

       Jest to kurs praktyczny, bo przecież nie chodzi o to by zdobyć więcej informacji, chodzi o to by być w stanie naszą wiedzę i nasze wysiłki umieć przetworzyć na widoczne rezultaty.

                 Aby przeczytać więcej na temat tego kursu i zapisać się na niego kliknij TUTAJ:
 



 

Jeśli chcesz otrzymywać za darmo nowe numery newslettera "Droga Serca"
na swój email - w dniu ich publikacji podaj imię i adres e-mail

   

 Zgadzam się z Polityką Prywatności